Uncategorized

Kamera, akcja! Jak ożywić klocki LEGO czyli zabawa w animację”stop motion”

Dzieciaki uwielbiają oglądać filmy o ludzikach Lego (i zaryzykowałbym stwierdzeniem, że nie tylko one). „Lego Przygoda” wymiata tak samo jak szorty od Lego City. Ale YouTube jest pełen fajnych amatorskich, a nawet profesjonalnych filmów. Na czym polega ten fenomen?

Okazuje się że zmontowanie takich filmów jest stosunkowo proste a dodatkowo jest to okazja do nauczenia dzieci jak działa animacja. Taka edukacja domowa, ale trochę ciekawsza od budowy pantofelka, ameby i recytacji wierszyka (nie obraź się pantofelku).

Jak zacząć? Wystarczy zwykły telefon/tablet i trochę figurek z klocków Lego. Pewnie profesjonaliście użyliby jakichś zaawansowanych lustrzanek w studio, ale bałbym się zostawiać taki sprzęt sam na sam z dzieckiem (telefon to już wystarczająco duże obciążenie psychiczne).

Druga rzecz to aplikacja do nagrywania. Wystarczy wpisać w sklepie „stop motion” i już dostaniemy masę propozycji. Ja wybrałem „Stop Motion Studio” w wersji darmowej (w przypadku platformy Android, nie wiem jak z innymi systemami). Ma wszystko co trzeba i jest bardzo prosta w obsłudze.

Na koniec będziemy potrzebowali jeszcze małego studia. W przypadku kręcenia filmów o LEGO dobrze jest wykorzystać większą płytkę albo zmontować ją sobie samemu z mniejszych fragmentów. Dodatkowo warto wyposażyć się w stojak na aparat (to również zbudowaliśmy z LEGO). To bardzo ważne żeby nie było przesunięć między klatkami i dzięki temu obraz „nie skacze” podczas odtwarzania.

Wreszcie można dać ponieść się fantazji i nagrać nasz pierwszy film czyli zrobić serię zdjęć z niewielkimi przesunięciami pomiędzy klatkami. Kilkunastosekundowy film składa się z około 100 zdjęć. Wydaje się że dużo, ale robienie idzie dość szybko. Bardzo pomocny jest kij do selfie, bo można naciskać przycisk do robienia zdjęć bez poruszania telefonu. I tu dobrze wykorzystać pracę zespołową – jedna osoba robi zdjęcia a inne przesuwają odpowiednie figurki (tak było w naszym przypadku).

Teraz pozostaje tylko dograć dźwięk. Najprościej po prostu samemu poudawać różne odgłosy. To właśnie najfajniejszy element i można się nieźle uśmiać. W przypadku aplikacji „Stop Motion Studio” naciskamy tylko przycisk mikrofonu, „Record” i jazda. W naszym przypadku wyszło coś takiego (chłopaki są fanami Lego Minecraft).

Aby wyeksportować nagrany film w „Stop Motion Studio” trzeba wejść do listy filmów, tam wybrać odpowiednią produkcję i wybrać opcję udostępniania. To póki co jedyny niejasny element interfejsu dlatego zamieszczam go poniżej.

Wykorzystując to samo studio możemy pokusić się o zrobienie filmu rysunkowego. Do tego celu potrzebujemy kilka małych kartek (my podzieliliśmy stron papieru do drukarki na 8 części). Następnie wykonujemy kilka prostych rysunków tzw klatek kluczowych, czyli tych najbardziej charakterystycznych, a następnie na pozostałych rysujemy podobne rysunki nanosząc małe zmiany, tak aby przejść od jednej klatki kluczowej do drugiej. Odrkyliśmy, że jeśli poprzednią klatkę nakryjemy czystą na oknie, to łatwo można odrysować najważniejsze elementy.

I to by było na tyle. Zmontowanie jednego krótkiego filmiku LEGO zajęło nam mniej więcej 30 minut. Trochę dłużej trwało zrobienie filmu rysunkowego.
Dalej w kolejce do filmowania czekają: plastelina, słodziaki, hot-wheelsy, Clicsy, wycinanki i kto wie co jeszcze.

Bardzo fajna zabawa na deszczowe dni lub „szpital domowy” w przypadku nadchodzącego sezonu zimowego. Dajcie znać w komentarzu jak wam poszło i co udało się wam sfilmować. Linki do filmików miło widziane.

Share this Story
Load More Related Articles
Load More By admin
Load More In Uncategorized

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Check Also

5 tricków pozytywnego taty

Nie poświęcaj czasu Często słyszymy, że dzieciom trzeba ...

Instagram

Instagram has returned invalid data.